Mike Oldfield


1.


2.


3.


4.


5.

Odpowiedzi: 4 do “Mike Oldfield”

  1. Dzwony rurowe – to były czasy:)

  2. NELA Powiedział/a:

    Od wysłuchania “Dzwonów rurowych” zaczęła się moja miłość do Oldfielda. Dawno temu w TV odtworzyli koncert z jakiegoś zamku w Szkocji i po raz pierwszy usłyszałam wtedy “Dzwony”. Mój zachwyt trwa do dziś i tamtego wrażenia inne nie zatarły.
    Dzięki Azraelu za przypomnienie.
    A czy byłeś 25.07.1999 w Katowicach, w Spodku?
    Ja niestety nie, ale całą noc siedziałam, nagrywając to, co bezpośrednio po koncercie odtworzył z wozu transmisyjnego Piotr Kaczkowski. Taśma jako pamiątka cenna, ale wszystko poszatkowane, bo całości nie można było odtworzyć.

  3. Rena Powiedział/a:

    Dzięki za przypomnienie Vangelisa.
    Muszę go wyciagnąć z mojego muzycznego, małego archiwum.
    Pobudza, szczególnie w weekend, gdy trzeba popracować.
    Na pańskim blogu znalazłam sie przypadkowo…”Chamstwo a normy kulturalna”. Znakomita wymowa w treści z podbudową socjologiczną.

  4. Krzysiek Powiedział/a:

    Ja byłem na koncercie Mika w Spodku. Tamtego widowiska nie można zapomnieć. To było jak międzygalaktyczna wyprawa. Tłumy fanów rozkochanych w jego muzyce. Było rewelacyjnie.

Dodaj komentarz